CO MA BECZKA DO NASZYCH ZAROBKÓW ?

Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że każdy z nas przynależy do określonej wspólnoty ekonomicznej. Taką wspólnotą jest rodzina, gmina, miasto i przede wszystkim państwo, w którym żyjemy. Jeśli wszyscy będziemy pracować i umiejętnie współdziałać, wykorzystując do tego własny portfel, możemy sprawić, że nasza wspólnota stanie się zamożniejsza, a co za tym idzie i my sami. Pomoże nam w tym znajomość podstaw ekonomii. Zacznijmy od rozszyfrowania pojęcia Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Wyobraźmy sobie, że postanowiliśmy urządzić wielkie przyjęcie dla naszych przyjaciół i znajomych. Sami przygotowujemy wspaniałe przysmaki. Ponieważ jednak nasze fundusze są ograniczone prosimy zaproszonych gości, aby każdy z nich przyniósł butelkę czystej wódki tej samej marki. Alkohol zostanie wlany do jednej, wspólnej beczki, z której potem wszyscy będą mogli czerpać trunek. Uczestnicy imprezy akceptują pomysł. Ale w głowach niektórych świta nagle myśl, żeby w butelce, zamiast wódki, przynieść wodę. Przecież przy takiej ilości alkoholu nikt się nie zorientuje, że nie wywiązali się z koleżeńskiej umowy.

Jaki był finał przyjęcia?

Beczka, o której mowa w naszej historyjce, jest symbolem. W państwowej wspólnocie ekonomicznej  taką beczką jest Produkt Krajowy Brutto (PKB). Im więcej wlejemy do beczki, tym więcej możemy z niej czerpać.

 

Historia z beczką pokazuje nam mechanizm funkcjonowania określonej wspólnoty. Jej członkowie przyjęli na siebie zobowiązanie. Wszyscy mieli wlać alkohol do jednego naczynia, a potem razem go wypić. Niektórzy jednak nie wywiązali się z deklaracji. Konsekwencje poniosła cała wspólnota.

Ta opowiastka ma odniesienie do naszej, państwowej rzeczywistości. My także żyjemy w określonej, ekonomicznej wspólnocie. Im więcej do niej wniesiemy, tym więcej zyskamy. Dotyczy to nie tylko świadczeń społecznych, ale przede wszystkim naszych zarobków. Będą one tym wyższe, im pełniejsza będzie beczka z napisem Produkt Krajowy Brutto /PKB/.

Pod tym ekonomicznym pojęciem kryje się rynkowa wartość dóbr wytworzonych w danym kraju, w określonym roku. Wytworzonym dobrem może być na przykład wypieczenie chleba, zmontowanie samochodu, napisanie programu komputerowego, zaprojektowanie odzieżowej kolekcji, napisanie patentu, czy stworzenie receptury soku. Owe dobra mogą mieć charakter materialny bądź niematerialny. PKB powiększają jednak tylko wówczas, kiedy ktoś je kupi czyli ustali ich rynkową wartość.

Od wielkości PKB zależy wysokość zarobków w danym kraju. Im wyższy PKB, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, tym wyższe średnie wynagrodzenie. Nasuwa się przy tym pytanie, dlaczego zarobki w poszczególnych krajach, nawet w obrębie Wspólnoty Europejskiej, są tak zróżnicowane. Wszystko dlatego, że każdy z członków Unii rozwija się samodzielnie i ma inny poziom PKB. Zamieszczony poniżej wykres pokazuje zależność między tymi dwoma najważniejszymi wskaźnikami rozwoju gospodarczego w poszczególnych krajach.

 

 

 

W krajach, gdzie PKB, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, jest wysoki, ludzie zarabiają lepiej. Co zatem zrobić, żeby i w Polsce wynagrodzenia były wyższe?

Jedynym pewnym sposobem jest powiększenie wartości Produktu Krajowego Brutto. Do jego wzrostu mogą się przyczynić wszyscy członkowie naszej państwowej, ekonomicznej wspólnoty, choć każdy w różny sposób.


1. Wypracowany PKB dzieli się na wszystkich członków ekonomicznej wspólnoty. Jego wartość, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, wzrośnie wówczas, kiedy wytwarzających PKB, w stosunku do wszystkich mieszkańców wspólnoty, będzie więcej, Stanie się tak, jeśli członkowie wspólnoty otrzymają szansę wytwarzania PKB czyli będą mieli pracę.

Kupując produkty, zaprojektowane i wytworzone w Polsce, wspieramy rozwój rodzimych przedsiębiorstw, które dzięki zwiększeniu produkcji będą mogły zatrudnić więcej osób. Wzrost produkcji powiększy polskie PKB, a w konsekwencji wzrosną i nasze zarobki.

2. Musimy wykonywać wysoko specjalistyczną pracę. Każda praca jest towarem i ma rynkową wartość. Ta, która wymaga większych kwalifikacji, jako towar zostanie wyżej wyceniona. Dzięki temu szybciej powiększy się polskie PKB.

W naszym kraju jest wiele osób, które mogłyby wykonywać pracę specjalistyczną. Często bywa to niemożliwe, ponieważ przedsiębiorstwa nie oferują wystarczającej liczby stanowisk odpowiadających ich kwalifikacjom, czy zdolnościom.

Firmy globalne, jeżeli inwestują w krajach rozwijających się, na ogół lokują tam tańsze miejsca pracy, głównie na liniach montażowych lub przy produkcji podzespołów. Lepiej opłacane stanowiska, np. konstruktorów, technologów czy menedżerów, które w dużo większym stopniu powiększają PKB, rezerwują dla swoich rodaków.

Kupując produkty, zaprojektowane i wytworzone w Polsce, dajemy szansę na rozwój rodzimym przedsiębiorstwom. Firmy, mające środki finansowe na inwestycje, mogą rozwijać swoje produkty i tworzyć kolejne wysokopłatne, specjalistyczne stanowiska pracy. Istnieje zatem ścisły związek między rodzajem pracy, jaką wykonujemy na rzecz wspólnoty, a wielkością PKB (Temu właśnie zagadnieniu poświęcimy znaczną część naszego opracowania).

3. Na wartość PKB wpływ ma również to, ile dóbr zagranicznych skonsumujemy (import), a ile dóbr wytworzonych w Polsce sprzedamy za granicą (export). PKB zwiększa się jeśli eksport przewyższa import.
Dobra wytworzone w Polsce i sprzedane na eksport powiększają polskie PKB. Jeśli natomiast w państwowej, ekonomicznej wspólnocie konsumujemy towary z importu, to pomniejszamy wartość PKB.

PKB, w uproszczeniu, można porównać do narodowego portfela. Jeżeli pieniądze zarobione w Polsce wydajemy na towary zagraniczne, pochodzące z importu, pomniejszamy jego zawartość. Pieniądze pozostają w narodowym portfelu, gdy kupujemy produkty krajowe.

W przypadku towarów wyprodukowanych w Polsce przez zagraniczne firmy, cena produktu zawiera nawet kilkadziesiąt procent wartości dodanej* z importu, szczególnie niematerialnej, która pomniejsza wartość polskiego PKB czyli naszego narodowego portfela. Dodajmy jednak, że jeżeli inwestorzy zagraniczni wyeksportują odpowiednią ilość produktów, zmontowanych w Polsce, to ich wpływ na polski PKB może być dodatni.

Kupując polskie produkty nie tylko powiększymy PKB naszej ekonomicznej wspólnoty. Przyczyniamy się również do tego, że polskie przedsiębiorstwa, dzięki zwiększeniu popytu na produkowane towary, mogą inwestować swoje zyski w dalszy rozwój. Rodzime produkty staną się coraz lepsze i będą mogły być eksportowane. Z czasem wzrośnie przewaga eksportu nad importem. PKB powiększy się, a to z kolei pociągnie za sobą wzrost średnich wynagrodzeń.

Wzrost eksportu produktów wytworzonych w naszej ekonomicznej wspólnocie sprawi, że będzie można ich produkować więcej. Istnieje zależność między kosztami produkcji, a jej wielkością. Jeżeli produkujemy dużo, możemy to robić taniej. (Mniejsze koszty poniesiemy przy zakupie surowców, wykorzystanie maszyn i urządzeń stanie się bardziej optymalne) Przy masowej produkcji nasze dobra będą tańsze, a więc bardziej konkurencyjne za granicą. Po niższej cenie kupi je również rodzimy konsument.

    ZAPAMIĘTAJ 


Wybieranie produktów, w których jest jak najwięcej wartości dodanej i wytworzonej w Polsce, to nie patriotyzm, ani sentyment. To dbanie o poziom własnych wynagrodzeń.